zdarzają się już chwile, że udaje mi się żyć pod siebie
chwile to może nie jest do końca słuszne określenie
kiedy dziś patrzę za siebie widzę, że to był wcale niezgorszy tydzień ;-)
seria drobnych przyjemności
bo w swoim stanie wygłodzenia zakup nowej Grocholi dopieszcza ciało i umysł
wyprowadzenie pewnych drobnych kwestii na prostą, wiara, że coś jeszcze dam radę w tym tygodniu ...
brzmi banalnie do bólu, nie oddaje w żaden sposób tej ulgi, że chwilowo opuściłam ciemną bezmoc doła
dziś - kolejny dzień spokoju i równowagi
na miarę możliwości ;-)
rano wstajemy i spontanicznie decydujemy się we trzy na spacer na stare miasto
szybki bieg po zakupy, wstawiamy zupę, w międzyczasie trzy prania i - pozostawiając zupę na minimalnym "gazie" radośnie wybiegamy na kolejkę
no dobrze, całkiem nie biegniemy, z mamą oczywiście na peronie lądujemy 10 minut za wcześnie ;-)))
potem równie spontaniczna kawa w starburksie - każdemu według zasług : mama espresso, ja piernikowe latte a mała jakieś waniliowe mrożone coś barrrrdzo słodkiego
każda ze swojego zadowolona ;-)
a potem pod domami centrum mała gania gołąbki
co cieszy ją wręcz niemożliwie ;-))))
więc spacer dalej w sympatycznej atmosferze ;-) Mała przesłodka, najszczęśliwsza, kiedy idzie między nami, rozdając co i raz buziaczki ;-)
choć szczęście moje małe himeryczne mocno, długo w słodyczy nie wytrzymała, jak focha strzeliła, to przez dłuższy czas z takiej perspektywy ją oglądałyśmy ;P
foch był przewielki i na jakiś czas zważył atmosferę, bo czyż tak sfoszone dziecię nie zważy????
ale - Nowy Świat nawet w listopadzie ma w sobie COŚ, i to coś ratowało atmosferę
tutaj mała dochodzi do pierwszej z grających ławek - muzyka Chopina ewidentnie złagodziła obyczaje ;-)
choć dziecię jak widać poniżej nawet babci dało nieźle popalić ;-)
ale już przy trzeciej ławeczce, gdzieś na wysokości Grobu Nieznanego Żołnierza było znowu słodko rodem z waniliowych płynów starburksa ;-)
a pod wieczór, dopieściłyśmy się z mamą odgrzaną w piekarniku tartą śliwkową od grycana - mmmm po prostu ;-))
więc - kolejny dzień na plus ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz