środa, 9 lipca 2014
Lubię ...
Chyba już w swoim życiu popełniłam kilka wpisów o tym tytule
i zwykle - jeśli nie zawsze - dotyczyły one małej
może dlatego, że ja córka swego generalnie rzecz biorąc lubię ;-)
w każdym razie - lubię, uwielbiam wręcz takie momenty -
- przyjeżdża moja mama, nadchodzi wieczór, ja po umyciu małej wpełzam do wanny, a mała z mamą czytają książkę bądź po prostu gadają
mieszkanie moje jest jak wiadomo przewielkie, więc kiedy napawam się kąpielą szmer ich rozmowy koi wszystko
no i czasem jak sobie posłucham - fajnie sobie dziewczyny gadają
mądrze
o wszystkim
wczoraj z Ktośkiem gadaliśmy trochę o małej
że ją rozpieszczam - no wiem, wiem
ale chyba jakoś tam ją choć trochę ogarniam, bo niegłupi ten mój kartoflaczek jest
i Ktosiek przyjemność mi sprawił stwierdzając, że lubi z córeczkiem moim gadać
i dziś miałam próbkę ich rozmówek - siedzieli sobie przy kompie i coś tam rozkminiali
fajnie
błogo
dziś usypiająco - kolejny dzień zasnęłam w okolicach 6 :-(
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
a gdzie próbka dialogu ... ja tak lubię czytać jak takie dzieciorki się wymądrzają :)
OdpowiedzUsuńTak swojsko, spokojnie....
OdpowiedzUsuń