poniedziałek, 12 listopada 2012

się nie da



  no nie da się po prostu prowadzić słodkiego bloga z jeszcze słodszymi zdjęciami
    czegośkolwiek
lub małego kogoś ;-)

nie da się, bo mi niesłodko
 
   no o czym świadczy, że wczoraj w trakcie kurtuazyjnej poniekąd rozmowy z bratem księciunia tenże stwierdził, że braciszkowi w dekielek znowu wali???

   no o czymże to świadczyć może ???
no że wali ;-(

    i jedyny komentarz jaki wyzgrzytać mogłam to było pełne zadziwienia (;P) "doprawdy"
jakbym tego nie odczuła

   ale już chyba kolejny kawałej sinusoidy, chyba zaraz znowu się odczepi
jak dozyję

   jest szansa, jutro nareszcie II zmiana w gronie zacnym, w środę wolne i wizyta u lekarzy
   ciekawe jak pójdzie
bo dentysta to wiadomo
   ale ja sobie na bogato jeszcze do psychologa idę
obaczym

   

2 komentarze:

  1. A kto powiedział , że ma być słodki ? ma być prawdziwy , a jakie jest życie , każdy wie .
    Tosiu , czy ja już nie udowodniłam , że nie jestem automatem i dalej z tymi obrazkami muszę się borykać ? Tak już zostanie ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o to samo się Kaśki pytałam, no widocznie taki urok komentowania na tutejszych blogach ;-)
    Mesna - ja chciałam słodkiego bloga z kupą fajnych zdjęć, takie pocztówki z życia - chaotyczne, ale wywołujące uśmiech przywołanym wspomnieniem - no trzeba mieć marzenia ;-)

    OdpowiedzUsuń