sobota, 10 maja 2014

no nie umiem



    Blog to blog dla mnie
do popełniania wpisów wzniosłych i przełomowych
do analizowania sensu bytu

     a ja sens bytu to góra trzy razy do roku potrzebuję analizować ;P
a pisania mi brak
   jeszcze palce same lecą gdzie indziej, pisać o rzeczach ważnych inaczej
ale tam już tylko rzeczy niepoprawne politycznie pisać można
  co na dłuższą metę nudne bywa ;P

ale gdzie ja mam pisać o moim "dziś, tu i teraz"??
   o swojej banalnej codzienności??
tutaj??
   chyba trzeba będzie ...
się przemóc muszę ...
więc ...

    Mózg ludzki jest zaiste zaskakującym organem
mój mózg na przykład nie ma totalnie pamięci do imion, nazw, literek
     cyferki i owszem ogarnia, pewnie ponad przeciętność
twarze ogarnia nieźle

   kiedyś, jeszcze chyba na wychowawczym będąc, jechałam z małą autobusem
Mała specjalnie niegrzecznym dzieckiem nigdy nie była, w autobusie mogłam sobie obserwować trochę ludzi. No lubię :-)
    Gdzieś niedaleko nas, świetnie dla mnie widoczna, jechała bardzo ładna dziewczyna, taka ciut eteryczna uroda z jasnorudymi lokami, na kolanach trzymając malutką dziewczynkę, słodką mulateczkę. Widok po prostu słodki, obie do schrupania. Urzekły mnie do tego stopnia, że kiedy zobaczyłam je ponownie kilka dni temu od razu je poznałam. Córeczka już oczywiście była sporą dziewczynką, matka nadal była - śliczną dziewczyną. Taka uroda.
   Jestem mistrzem przechowywania niepotrzebnych mi informacji ;-)
I papierków, rzeczy, klasyczny chomik
    ech
chyba to dobry objaw, że mam świadomość moich słabych stron?

        choć zwykle mam za dużą ich świadomość ...



   

5 komentarzy:

  1. Pewnie, lepiej wiedzieć, czego nam brak :) A swoją drogą- tez nie pamiętam imion, nazwisk, dat.... Wczoraj w hotelu poprosiłam o klucz do pokoju 129 zamiast 219 :) Całe szczęście pani na recepcji zauważyła kask na mojej głowie i skojarzyła z linką rowerową, która podpisana była 219 . Dzięki temu nie wtargnęłam do cudzego pokoju ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no to jak mniemam będzie wreszcie można zaglądać na blog po świeże wiadomości i przemyślenia :) ale dajesz słowo ??;)

    OdpowiedzUsuń
  3. HELLOŁ!! mamy już LISTOPAD??.. Tosiek, Twój blog przenosi w przyszłość ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ruda, to by mogło być całkiem zabawne. Takie wtargnięcie ;-) No a w kwestii mnie - ja cyfry pamiętam ;-) Natomiast nazwy ulicy, przy której hotel stoi - zero szans na zapamiętanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Consiu, nic nie obiecuję ;-) A co mój blog wyprawia, to ja jako żywo nie wiem. I przygnębia mnie to, bo ja generalnie na każdą usterkę reaguję ostatnio oglądaniem czarnej d..y od dołu ;P

    OdpowiedzUsuń